Opłaty na M50 ponownie wywołały dyskusję w Irlandii. Według danych cytowanych przez irlandzkie media, system eFlow na M50 przyniósł w 2025 roku ponad €216 mln.
Dla porównania, w 2015 roku wpływy wynosiły około €111 mln. Oznacza to, że w ciągu dekady niemal się podwoiły.
Tylko w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku z opłat na M50 zebrano kolejne €34 mln.
Dla kierowców to nie są tylko liczby z raportów. M50 jest jedną z najważniejszych tras w kraju i dla wielu osób stanowi część codziennego dojazdu do pracy, szkoły, na lotnisko czy do innych części Dublina.
M50 jako „maszynka do pieniędzy”?
Sprawę skomentował lider Aontú, Peadar Tóibín, który zarzucił rządowi, że traktuje M50 jak „cash cow”, czyli stałe źródło bardzo wysokich wpływów.
Według niego kierowcy płacą za korzystanie z drogi, która i tak w godzinach szczytu często jest mocno zakorkowana. To argument, który może trafiać do wielu osób mieszkających w Dublinie i okolicach, szczególnie tych, które nie mają realnej alternatywy dla samochodu.
M50 jest jedną z najważniejszych tras wokół Dublina. Korzystają z niej osoby dojeżdżające do pracy, firmy transportowe, dostawcy, rodziny jadące do szkół, szpitali czy na lotnisko. Dlatego każda informacja o rosnących wpływach z opłat drogowych szybko staje się częścią szerszej dyskusji o kosztach życia w Irlandii.
Ile kosztuje przejazd M50 w 2026 roku?
W przypadku samochodów osobowych obowiązujące stawki na M50 wynoszą obecnie:
| Typ płatności | Opłata dla samochodu osobowego |
|---|---|
| Tag | €2.60 |
| Rejestracja eFlow bez taga / Video Tolling | €3.20 |
| Bez rejestracji | €3.80 |
Najtańszą opcją dla samochodu osobowego jest tag, czyli małe urządzenie w pojeździe, które automatycznie nalicza opłatę.
Druga opcja to rejestracja eFlow bez taga, znana po angielsku jako Video Tolling albo Video Account. W praktyce oznacza to, że kierowca ma pojazd zarejestrowany w eFlow, ale nie korzysta z fizycznego taga w samochodzie. System rozpoznaje auto po numerze rejestracyjnym z kamer na M50 i automatycznie nalicza opłatę.
Najdroższa opcja to przejazd bez rejestracji. Oznacza to, że kierowca nie ma ani taga, ani zarejestrowanego pojazdu w eFlow. Wtedy przejazd trzeba opłacić samodzielnie, zwykle do godziny 20:00 następnego dnia.
Przy codziennych dojazdach robi się z tego duża kwota
Pojedyncza opłata może wydawać się niewielka. Problem zaczyna być bardziej widoczny przy regularnych dojazdach.
Przykładowo kierowca samochodu osobowego, który przejeżdża przez płatny odcinek M50 dwa razy dziennie przez 20 dni roboczych w miesiącu, zapłaci około:
- €104 miesięcznie przy korzystaniu z taga,
- €128 miesięcznie przy rejestracji eFlow bez taga / Video Tolling,
- €152 miesięcznie bez rejestracji pojazdu.
W skali roku może to oznaczać od ponad €1,200 do ponad €1,800, zależnie od sposobu płatności i częstotliwości przejazdów.
To pokazuje, że wybór metody płatności ma znaczenie, szczególnie dla osób regularnie korzystających z M50.
TII: pieniądze mają iść na utrzymanie dróg
Transport Infrastructure Ireland wyjaśnia, że wpływy z opłat pobieranych w imieniu TII na M50 i w Dublin Tunnel są wykorzystywane na tzw. Protection and Renewal, czyli utrzymanie, ochronę i odnawianie krajowej sieci drogowej.
Chodzi m.in. o bieżące utrzymanie dróg, naprawy nawierzchni, oznakowanie, oświetlenie, odwodnienie i inne prace potrzebne do utrzymania infrastruktury w dobrym stanie.
Z punktu widzenia państwa opłaty mają więc finansować część kosztów drogowych. Z punktu widzenia wielu kierowców pozostaje jednak pytanie, czy przy tak wysokich wpływach użytkownicy tej trasy widzą poprawę proporcjonalną do ponoszonych kosztów.
Kierowcy powinni sprawdzić, jak płacą za M50
Osoby regularnie korzystające z M50 powinny sprawdzić, czy nie płacą najdroższej stawki.
Najdrożej wychodzi jazda bez rejestracji i późniejsze ręczne opłacanie przejazdu. Ta opcja jest też najbardziej ryzykowna, bo łatwo zapomnieć o terminie płatności, a wtedy mogą pojawić się dodatkowe opłaty.
Dla osób korzystających głównie z M50 rozwiązaniem może być rejestracja pojazdu w eFlow bez fizycznego taga. Dla kierowców, którzy częściej jeżdżą także innymi płatnymi drogami w Irlandii, wygodniejszy może być tag.
Na ten moment nie ma informacji o zniesieniu opłat na M50. Wręcz przeciwnie — dane o rosnących wpływach pokazują, że temat opłat drogowych będzie wracał w debacie publicznej.

